Ech, jakiś koleś mi dzwonił, i z Jarkiem chciał rozmawiać, przez co musiałem kotka zrzucić bo trzeba było się do drugiego pokoju przejść, żeby odebrać.
Dobrze, że kotek mi wybaczył, i przyszedł położyć się znowu na nogach.
#pamiętnikrobola
Ech, jakiś koleś mi dzwonił, i z Jarkiem chciał rozmawiać, przez co musiałem kotka zrzucić bo trzeba było się do drugiego pokoju przejść, żeby odebrać.
Dobrze, że kotek mi wybaczył, i przyszedł położyć się znowu na nogach.
#pamiętnikrobola
Zaloguj się aby komentować