@smierdakow wziąłem jakiegoś gotowca z neta.
Moje przemyślenia co do każdego ćwiczenia są takie:
dump bell press - nie dałem rady dokończyć serii. Zrobiłem mniej powtórzeń, ale nieco większe ciężary
lat pull down - szkoda kurwa gadać, w 3 serii zamiast 12 powtórzeń dałem radę tylko 8
leg press - no tutaj akurat jestem zadowolony. Zamiast 3 serii pocisnąłem 5, i doszło prawie 10kg obciążenia od ostatniego treningu, chociaż myślę czy na poprzednim bym tyle samo nie pocisnął
overhead press - bez komentarza. Tylko jedna serię się udało dokończyć. Progresu tyle co nic, bałem sie że mi wyleci hantel
Leg curl - ledwo dawałem radę, nie jestem pewien czy nawet dobre mięśnie pracowały
rope pushdown - totalny dramat. Zero techniki, tylko się zmachałem i zmęczyłem
Ab crunch - po dzisiaj bolą mnie plecy, i nie czuję że cokolwiek popracowalem
Barbell press - w zasadzie regres
Standing calf - już się poddałem wtedy pod koniec treningu, więc zrobiłem nieco mniej niż ostatnio
wyciskanie gryfu prostego - Jedna seria z samym gryfem 12 powtórzeń, i druga 8 powtórzeń z dodatkiem 5kg. Aż mi sie smutno zrobiło, bo kiedyś dawałem rade i po 45kg robić
Technika dzisiaj totalnie kulała, i jakby tego było mało jeszcze straciłem totalnie masę którą nabierałem przez cały miesiąc, mimo że próbuje przytyć. Pierwszy raz od dawna popatrzyłem na innych ludzi na siłowni, i stwierdziłem że wyglądam jakby ktoś patyczaka namalował. Cała motywacja pod koniec poszła, i się po cichu ulotniłem z siłowni