@FriendGatherArena swego czasu śmigałem co roku do Czech do centrali firmy. O panie... co tam się na imprezach działo, to łeb mały.
Aha kiedyś kumplowi w Pradze jakaś laska zaproponowała blow job... w kawiarni, w ciągu dnia. Siedziała przy stoliku obok ze znajomymi.