Dzisiejsza porcja rosyjskiej Prawdy odrobine spozniona, ale zawszem gotow do uslug:


  • UE z powodzeniem realizuje plan zwiększenia zależności od dostaw gazu ze Stanów Zjednoczonych

UE zwiększyła już zakupy skroplonego gazu ziemnego ze Stanów Zjednoczonych do 25 procent swojego rocznego importu, poinformowała przedstawicielka Komisji Europejskiej Anna-Kaija Itkonen.


  • Trump w Davos: globalna elita zadrży pojego oświadczeniach

  • Ani teraz, ani w przyszłości: czarna ikra nie stanie się tańsza

  • Wraz z klęską Kurdów w Syrii ryzyko dla Rosji gwałtownie wzrasta

  • Europejskie magazyny gazu są w połowie puste


Zaciekawil mnie ten ten naglowek o Syrii - z reguly - jak widac po pozostalych - wiadomosci sa tak dobierane aby pokazywac, ze to poza Rosja jest zle a Sodoma goni Gomore i głód.

A zatem:


Kurdyjczycy poddali się w Syrii

Bojownicy lojalni wobec obecnego przywódcy Syrii Ahmeda al-Sharaa (byłego terrorysty z Al-Nusra* Julani) osiągnęli bardzo poważne wyniki w kurdyjskich regionach (Rojawa). W ciągu weekendu bez oporu zajęli cały zachodni (południowy) brzeg Eufratu i niektóre jego wschodnie części w prowincji Rakka. Kurdowie, którzy stracili kontrolę nad połową swojego dotychczasowego terytorium, najwyraźniej poddali się.

Irańskie kanały Telegram informują, że wczoraj rozwiązali Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF, koalicja polityczno-wojskowa utworzona w celu międzynarodowego uznania i zarządzania terytoriami), a elita wojskowa – dowództwo sił powietrznodesantowych wraz z kurdyjskimi partnerami z Peshmerga (Irak) „rozpoczęła przemieszczanie się w nieznane miejsce”.

Najwyższy dowódca YPG (formacje zbrojne SDF) Sipan Hamo oświadczył, że Rożawa nie dąży do secesji, a jej przyszłość leży w Syrii. Apeluje o pomoc Stanów Zjednoczonych i Izraela w sytuacji braku wsparcia ze strony Iranu lub Rosji. Pojawiają się wzajemne oskarżenia o masakrę Kurdów w Rakce i masakrę więźniów w miejskim więzieniu Al-Tabka w prowincji Rakka.

Stany Zjednoczone wydały Kurdów Turcji

Siły kurdyjskie pełniły rolę głównej amerykańskiej siły proxy podczas kampanii Waszyngtonu przeciwko Państwu Islamskiemu* (IS*, wcześniej ISIL*), a raczej w celu powstrzymania Rosji. Po wyeliminowaniu czynnika rosyjskiego Stany Zjednoczone wydały Kurdów Turcji (gdzie są oni uważani za terrorystów), aby zapobiec oddaleniu się Ankary od USA, w szczególności w sprawie Gazy. Waszyngton uznał prawo nowego Damaszku do kontroli nad całym terytorium kraju i zniósł sankcje wobec niego.

As-Szaraa oświadczył, że projekt wolnego syryjskiego Kurdystanu zostaje zawieszony. Zamiast tego, w ramach podpisanego porozumienia o zawieszeniu broni, przy pośrednictwie USA, nadchodzi:

  • A. pełna integracja wszystkich kurdyjskich instytucji cywilnych i armii (na podstawie indywidualnych oświadczeń, a nie zbiorowych) z państwem syryjskim.

  • B. przekazanie kontroli nad wszystkimi złożami ropy naftowej rządowi syryjskiemu;

  • C. zobowiązanie Kurdów do wydalenia elementów RPK (Partii Pracujących Kurdystanu) poza granice Syrii. Ten punkt wskazuje na ścisłe zaangażowanie Turcji.

Podobno syryjski rząd zaproponował liderowi SDF Mazlumowi Abdiemu stanowisko gubernatora Hasaki (jednej z „wyzwolonych” prowincji).

Co dla Rosji oznacza wzmocnienie Turcji

Klęska Kurdów na północy Syrii automatycznie doprowadzi do dominacji sił pro-tureckich w regionie. Dla Rosji oznacza to:

Osłabienie wpływów, ponieważ Kurdowie przez długi czas byli siłą, która pozwalała Moskwie utrzymywać równowagę między Damaszkiem a Ankarą. Rosja ostatecznie traci rolę gwaranta procesu pokojowego, który starała się wspierać poprzez federalizację Syrii. Jest oczywiste, że nie dojdzie do tego.

Ekspansję terytorialną Turcji, wypierającą resztki rosyjskiej obecności z Rożawy, a była to baza lotnicza w Kamiszli, tama elektrowni wodnej Tishrin – obiekt o znaczeniu strategicznym na Eufracie, punkty dyslokacji patroli w Manbidżu i Kobani.

Destabilizację regionu, ponieważ likwidacja kurdyjskich struktur zarządzania uwolni islamistów z więzień, co spowoduje nową falę niestabilności zagrażającą bezpieczeństwu południowych granic Rosji.

#rosja #wojna #ukraina #pravda #syria

953d4a67-8c3f-4b5a-ad37-105954d4a2af
b78975e7-7889-41f1-b40f-f5d7a2c4e47b

Komentarze (6)

LondoMollari

Trump w Davos: globalna elita zadrży pojego oświadczeniach

@RedCrescent Ten też ciekawie rokuje. Choć nie wiem czy warto tłumaczyć, bo będą bajki totalne.

RedCrescent

@LondoMollari Na razie poczytalem o kawiorze - ze to dlugi i skomplikowany proces (7 lat), ze ceny rosna, ze to ekskluzywny towar i ze ograniczona podaz i ze rosnie rynek (Chiny sie budza, a i Arabowie tez zwiekszaja konsumpcje) itp.


Za chwile zerkne ten swiat drazcy w posadach na slowa Trumpa.

RedCrescent

@LondoMollari Miales racje:


Trump niespodziewanie stanie się głównym uczestnikiem forum w Davos — propagatorem znienawidzonej przez niego globalizacji. Prezydent USA zmiażdży swoich przeciwników.


Davos zamierza podjąć dialog z Trumpem

Coroczne spotkanie Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos w 2026 r. odbędzie się w dniach 19-23 stycznia pod hasłem „Duch dialogu”. Zachodnie media pełne są takich nagłówków jak: „Jak ocalić stary świat”, „Czy w Davos zwycięży zdrowy rozsądek”, „Czy świat podporządkuje się Trumpowi” i tak dalej.

Po odejściu Klausa Schwaba, oskarżonego o korupcję, forum zorganizowali szefowie BlackRock Larry Fink i szwajcarski magnat farmaceutyczny Andre Hoffman.

Oficjalnie liderzy omówią „jak wznowić współpracę i stworzyć nowe modele interakcji w warunkach osłabienia zaufania, napiętych sojuszy i ryzyka geopolitycznego”. Według amerykańskich i europejskich analityków w Davos prawdopodobnie będą omawiane następujące tematy:


„wojna Rosji z Ukrainą”;

perspektywy światowego handlu i rynków,

sztuczna inteligencja,

prawdopodobieństwo „inwazji Chin na Tajwan”;

ryzyko zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie spowodowane protestami w Iranie.


W zeszłym roku Trump pojawił się w Davos online, aby zagrozić wprowadzeniem powszechnych ceł, wezwał kraje NATO do zwiększenia wydatków na obronę i zażądał od Rezerwy Federalnej natychmiastowego obniżenia stóp procentowych. Trzeba powiedzieć, że udało mu się to osiągnąć.

Tylko w ciągu ostatnich kilku tygodni prezydent USA udowodnił, że nie poprzestanie na tym. Trump wysłał wojska, aby schwytać prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, i zagroził atakiem na Iran oraz aneksją Grenlandii. Tak więc niezwykle trudno będzie mu znaleźć ducha dialogu z globalistami. Przewidujemy, że wręcz przeciwnie, Trump zaskoczy sojuszników kolejnymi agresywnymi oświadczeniami i wykaże bardzo niskie zaufanie do globalnej elity, co skłoni ją do zastanowienia się, czy znalazła się po właściwej stronie historii. Oczywiście pojawią się apele o inwestowanie w gospodarkę USA.

Davos jako zgromadzenie globalistów zakończy się na tym. Bardzo znamienne jest to, że Fink, który wcześniej promował agendę zmian klimatycznych, teraz nie wspomina o niej ani słowem. W ostatnich miesiącach zabiegał o poparcie Trumpa dla swoich wysiłków zmierzających do nabycia dwóch portów w Kanale Panamskim i przekazał co najmniej 2,5 miliona dolarów na remont sali balowej Białego Domu.

LondoMollari

@RedCrescent Bełkot taki, że szkoda czytać. Pewnie ten o kawiorze ciekawszy.

xniorvox

UE z powodzeniem realizuje plan zwiększenia zależności od dostaw gazu ze Stanów Zjednoczonych


Zależności? Nie ma przecież żadnych gazociągów, gdzie Trump może zakręcić kurek. A nawet gdyby były, to i tak by nie zakręcił, bo to Amerykanom zależy, żeby ten gaz Europejczykom sprzedać. Bo jeśli nie dostarczą gazu, to nie dostaną pieniędzy, a statki Europa wyśle na Bliski Wschód i stamtąd sobie kupi, ile trzeba. Albo poprosi Norwegów.


Kontrakty z Amerykanami się podpisuje długoterminowo, bo wtedy jest taniej i można sobie logistykę zoptymalizować.

RedCrescent

@xniorvox nie myślisz po rosyjsku. Tam jest tylko kto kogo jak i na czym "wydyma"

Zaloguj się aby komentować