Dzisiaj złapałam potężną falę cringe'u, która przypłynęła tylko dzięki mnie samej xD


Ładny poranek, w miarę słoneczny, przed pracą miałam jeszcze chwilę wolnego czasu, więc pojechałam na stację benzynową. Leję sobie paliwko i nagle jakiś gościu mówi mi "cześć". Patrze na niego i myślę sobie "kurde, kto to jest?". Odpowiedziałam niepewnie "Hej, dzień dobry"


Wchodzę do środka zapłacić za paliwko, a tam drugi gościu mi mówi "cześć" i oczywiście typa też nie mogłam wrzucić do worka, skąd ja go kojarzę.


Obydwóch zresztą kojarzyłam tylko nie wiedziałam skąd xD


W drodze do pracy ciągle o tym myślałam i jak się okazało ten pierwszy gościu to facet, z którym [UWAGA] pracuję XDDDDD Dobrze, że go w pracy nie spotkałam bo bym chyba nie zniosła tego wstydu.


A drugi to mój znajomy, którego nie widziałam parę lat, więc może i miałam prawo go nie rozpoznać, bo jednak dużo się z wyglądu i stylu ubierania zmienił.


No ale jednak cringe mnie złapał mocny przez moją maksymalnie znikomą pamięć do ludzkich twarzy


#przemyslenia #gownowpis i trochę #pracbaza

Komentarze (9)

@Foxington No weź w ogóle, nie wiem czy mnie coś bardziej żenuje niż to jak ktoś się ze mną wita albo mi macha albo zaczyna rozmowę a ja nie mam pojęcia kto to chociaż człowiek mi znany z wyglądu XD

@Lime Ja już prędzej zapamiętam imiona w grupce osób niż twarze xD Generalnie ja jestem wzrokowcem więc nie mam problemu z zapamiętywaniem tego co widzę, ale też mam wadę wzroku i jakiś lekki astygmatyzm więc po prostu szybko przewijające się twarze z jakiejś tam odległości nie są dla mnie na tyle wyraźne żeby je doskonale zapamiętywać. Przynajmniej tak to sobie tłumacze xD

Zaloguj się aby komentować