Komentarze (22)

@Tylko-Seweryn to powiem Ci że na początku było fchuj ciężko, wszystko razy dwa. Np "dzień" zaczynaliśmy koło 6, a śniadanie żona próbowała zacząć jesc koło 11. Za to teraz moim zdaniem z dwoma jest bajka, w cholerę czasu spędzają ze sobą (oczywiście z przerwą na kłótnie, bicie lub gryzienie co godzinę). Bardzo często jest tak że po przedszkolu w ogóle nie pomyśla o oglądaniu bajek bo od razu idą się bawić, albo wyganiają nas ze swojego pokoju bo nie chcą żebyśmy im przeszkadzali w zabawie

Zaloguj się aby komentować