@DiscoKhan Przy tylu generalizacjach, to odniosę się do dwóch. "pasożytują na wysokiej liczbie siły roboczej jaką zapewnili im rodzice" - Niewiadomo ile tego wkładu było. Tylko spłacają im dług publiczny, który generowany był w przeszłości i podatki wszystkie socjale, które Państwo rodzicom zapewnia.
"już pomijając, że sobie gorszą przyłość zapewniają pod względem jakości życia na starość to jeszcze będą mocniej obciążać społeczeństwo niż ich rodzice."
To chyba największa z nich. Przeciętnie dziecko kosztuje w Niemczech aktualnie ok 150 - 200 tyś euro żeby wychować. Czyli minimum trzeba 2 żeby wyszło na zero to już masz 400 tyś. Do tego jak jesteś mądry z kapitałem. To pewnie postawisz dom, mieszkanie lub wielokrotność jako gwarancję dla banku na starość na wszystkie wydatki z nią związane. Gdzie w przypadku dwójki dzieci to oprócz kosztów wychowania, pewnie będziesz chciał zostawić im te nieruchomości.
Finalnie nie wspomnę, że dom mi nie zniknie, a znam pełno starców co dzieci wyjechały i widują się może raz na parę lat albo w ogóle.
Więc wszystko sprowadza się tak naprawdę, to generalizacji, bo masz zero pojęcia ile ta osoba będzie pracować, do kiedy będzie pracować, bo to też ważne.