Dzisiaj odkryłem maty teflonowe na grilla. Wszystkim polecam. Nic się nie przykleja, jak do folii. Nie trzeba ciągle podlewać tłuszczem. Zajebiaszcze to. #grill

Dzisiaj odkryłem maty teflonowe na grilla. Wszystkim polecam. Nic się nie przykleja, jak do folii. Nie trzeba ciągle podlewać tłuszczem. Zajebiaszcze to. #grill

@razALgul Amerykanie robią fajne grille tego typu (np Blackstone) , tylko zamiast teflonu masz płytę że stali węglowej albo żeliwa, które jak dobrze zaopiekowane to też mają całkiem spoko właściwości nieprzywierajace przy grillowaniu. Z tego co widzę u nas da się kupić sama płytę, tylko to niestety względem teflonu wymaga dużo więcej pracy przy oporzadzaniu.
@osn_jallr a to nie jest tak że pfas to środek uboczny pokrywania przedmiotów teflonem?
Taka mata nie powinna zaszkodzić jedzeniu, jak i człowiekowi je spożywającemu dopóki nie ma o a bezpośredniego kontaktu z ogniem. Po prostu nie ma na to szans. Dopiero kiedy mata będzie wprost nad ogniem i będziemy wdychać ciągle szkodliwe opary wydobywające się z niej to wtedy możemy zrobić sobie coś złego.
@korfos @osn_jallr po krótkim riserczu doszedłem do wniosku, że brykiet drzewny, którego ja używam na grillu i którego ja nie rozpędzam mocno, nie spowoduje degradacji teflonu. Brykiet osiąga temperaturę ok 300 stopni, jak już jest mooooocno rozkręcony. Ja do tego nie dopuszczam (mam termometr), bo lubię długo grillować. Więc, jeśli używa się tego z zachowaniem ostrożności (temperatura, brak uszkodzeń mechanicznych, brak wilgoci na materiale), to mata jest całkowicie bezpieczna.
Zaloguj się aby komentować