Dzisiaj mniej romantyczny wpis z #japonia , bardziej #ciekawostki związane z ogrzewaniem.


W Polsce nie widziałem mieszkań w których piecyki/kotły gazowe są montowane na balkonach. W Japonii jest to podobno standard do podgrzewania wody, trochę się zdziwiłem (zdjęcie 1.). Za to bez zdziwienia, że do ogrzewania pomieszczeń mają w większości klimę.


Dodatkowo w niektórych miejscach bez bezpośredniego połączenia z dostawcą można znaleźć przy domach różnej wielkości podłączone butle gazowe. (zdjęcie 2. 3. 4.)


Ostatnie zdjęcie wypranych gaci w sumie trochę romantyczne XD

36eebe66-f91c-4724-a826-9470b301ee91
81b09665-f30b-4e42-8ffa-a253170e9413
2784e720-dcf0-4cd8-92f9-81740a1611e1
99fcb555-b030-4ad4-afbe-2a2ecdfb0d1e
0b81afaf-8392-47de-af93-0ff959e1cd8d

Komentarze (5)

te butle wyglądają jak bateria butli do zasilania palników do woka w knajpach azjatyckich. Bateria butli ze wspólnym kolektorem zwiększa powierzchnię parowania i przy dużym zapotrzebowaniu na gaz butle nie zamarzają.

@nobodys To ogrzewanie klimą to jest jakiś kompletnie poroniony pomysł. Byłem raz w takim starym tradycyjnym ryokanie. Ściany cienkie, duże okna, na zewnątrz -5 stopni, w całym pomieszczeniu pizga złem i tylko na środku pod klimatyzacją strumień ciepłego powietrza z klimatyzacji, który za cholerę nie wystarcza do trzymania temperatury w całym pomieszczeniu.

@cweliat Taki klimat. Oni tam nie znają czegoś takiego jak centralne ogrzewanie i ocieplanie domów. Zimą dogrzewają się klimą, farelkami albo siedzą pod kotatsu. Ale też u nich w zależności od miejsca zimy nie są takie srogie więc mają do tego inne podejście niż my.

Zaloguj się aby komentować