Dzisiaj jest piątek 13-go ale dla mnie ten tydzień był pechowy już we wtorek. Pierwszy raz, w mojej trzynastoletniej karierze jako sejfciak na mojej budowie doszło do poważnego wypadku.


Sam wiem, że prawie pewny jestem, że podczas normalnego obchodu nie zauważyłbym tego błędu. Z resztą nie zauważyłem, bo sprawdzałem wcześniej dwukrotnie, czy chłopaki przestrzegają podstawowych zasad jak ŚOI, permity, inspekcje przed użyciem sprzętu.


Nie podaje szczegółów, bo wcześniejsze wpisy trochę moją tożsamość ujawniły.


Do czego zmierzam? Dwa dni mi siedziało w głowie na ile jest w tym mojej winy. W sumie dopiero dzisiaj odpuściłem sobie - nie jestem ekspertem od każdego tematu na projekcie, pracuję w ramach informacji jakie mam podane i przepisów, które obowiązują. Nie znam każdej maszyny w detalach.


Mimo to siedziało mi to w głowie i chyba musiałem się tu trochę pożalić.


#pracbaza #bhpfailure #feels


PS. Chłopak żyje.

Komentarze (9)

@jarezz wypadki się zdarzają, czasami nie ma w tym niczyjej winy ani złej woli. Trzeba się uczyć na nich aby się więcej nie wydarzały.

Każdy przepis i zasada są okupione czyimś zdrowiem lub życiem.

@AdelbertVonBimberstein a pracownicy maja w to wyjebane i tylko czekaja az sie odwrocisz, zeby znow zaczac je lamac. Niestety, kto ma stycznosc z tym ten sie w cyrku nie smieje

@Pirazy to prawda ale wiele z tego to wina również pracodawcy i atmosfery wyniku za wszelką cenę. W Norwegii gdzie pracuję to safety first i pracodawca nawet nie próbuje bo w razie wypadku albo chociaż incydentu poważnego tutaj przyjeżdża policja i sprawa robi się gruba (jak kiedyś pisałem o kontenerach co się wyjebały na magazyn, gdzie na szczęście nie było ludzi).

@AdelbertVonBimberstein no nie do konca sie zgodze, bo jezeli juz w firmie dzialaja zasady bhp i faktycznie sie to kontroluje, to z zasady juz znaczy, ze akurat ten pracodawca "kuma czacze". W firmach, gdzie kladzie sie nacisk przede wszystkim na ilosc i normy, bezpieczenstwo sila rzeczy spychane jest na drugi plan i kontrole sa olewane.

Zaloguj się aby komentować