Dzisiaj druga tura u mnie, iść czy nie iść? Nie chce się ale jest sklep po drodze. No i żeby ten c⁎⁎j nie wygrał co se podwyżkę dał a nocami na mieście lampy gasił.

#polityka

Komentarze (11)

@TheLikatesy Ić nie marudź! Że jeden głos nic nie zmieni? A jedna bomba atomowa, JEDNA, zgruzowała całą Hiroszimę.

Czasami jeden to aż za dużo (o ja pierdole ale się filozof robię na starość xd)

Ja miałem iść, znam jednego kandydata, spoko chłop, nadawał by się, ale musiał bym przejechać 30km w jedną stronę żeby tylko postawić krzyżyk. No ni c⁎⁎j mi się nie chce...

@wiatrodewsi bądź jak OP, sprawdź gdzie po drodze jest otwarty sklep (´・ᴗ・ ` )


też mi się nie chce, a mam całe pieprzone 200m do przebycia

niemniej jednak prawilnemu chłopu zabrakło kilkudziesięciu głosów żeby dobił i przebił 50%, miał jakoś ~49,6


a kolejnego kutasiarza z namaszczenia poprzedniego proboszcza który tylko kolesiostwo uprawiał bym nie strzimoł przez 5 lat <_<

@VonTrupka Łeee, to Ty masz luz, nie musisz iść, Twój i tak wygra.

Mój miał 33%, kontrkandydat z drugiej tury w pierwszej miał 31%. Będzie na żyletki, dlatego mnie trochę sumienie gryzie że mi się nie chce...

@wiatrodewsi jak nie muszę?

namaszczeniec poprzednika koło 40%

w taką pogodę to wygra ten, co ma więcej wierzących wyborców, bo ci z kościółka na wybory i do dom

A jak piździ i leje to się nikomu nosa wystawić za drzwi nie chce ( ͠° ͟ʖ ͡°)


zresztą, drugie tury wyborów samorządowych zawsze miały bardzo niską frekwencję :<


ile to już razy w powiatach wygrał typ zaledwie kilkoma głosami przy frekwencji 15-20%? ( ͡° ͟ʖ ͡°)


albo wygrał, bo wszystkich kilka głosów było tylko na niego xD

Zaloguj się aby komentować