Dziś nad ranem jak karmiłam kociaki zaczęłam lekko pokasływać a już pół godziny później ból gardła wszedł na pełnej. A jakby tego było mało dziś byłam z siostrą i jej suczką i weta z podwodu narośli w pyszczku. Okazało się że to czerniak pyszczka. Sońka ma 14 lat, jest u mojej siostry od 3 lat a wcześniej była własnością moich sąsiadów z dołu - starsi ludzie, którzy nie za dobrze ją traktowali. nawet nasza wetka powiedziała, że do d⁎⁎y taka sutuacja - pies w końcu dostał dobry dom to się takie gówno musiało przyplątać.
Do d⁎⁎y takie urodziny (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#zalesie