Dziś na 2-3 dni dostałem na testy nowe Mitsubishi (bliźniak Renault Symbioz).
Zapraszam na recenzję.
Auto ma 2mc i jak odbierałem 1788km przebiegu.
Spalanie z ostatnich 1800km to 6l/100km
Dynamika spoko, skrzynia spoko, multimedia spoko.
Zrobiłem obecnie 72km z Bielska Białej do Katowic, spalanie 6.1 w trasie 90-120km/h.
Fotele wygodne aczkolwiek wersja light bieda z ręczną regulacją.
Auto dobrze wyposażone, ergonomia i sterowanie jest całkiem spoko. Są fizyczne guziczki.
GUZICZKI SOM DOBRE więc auto też jest dobre.
Teraz każde auto bez guzikczów będę krytykować.
Wyciszenie przy 120km/h oceniam na 8.5/10 jest lepiej niż np. Toyota Rav4 którą oceniałem tak samo aczkolwiek Mitsu lepiej wyciszone od spodu i nie słychać tak głośno jazdy po drodze.
Audio 8/10 gra poprawnie, bez trzasków. Tuner radiowy ok. Tony wysokie ładne czyste, tony niskie ok, bez buczenia i załamań.
Praca skrzyni oraz układu hybrydowego w silniku 1.8 jest lepsza niż w Bigsterze 1.8 oraz Espace 1.8 ( ten sam motor) auto przyśpiesza dynamicznie bez zwiechy skrzynia działa bez zauważalnych zmian przełożeń które zapewne dla DCT powinny być bardziej wyczuwalne niż w CVT która jednak trochę wyje.
Auto to solidny nijaki średniak.
Od bliźniaczego Renault różni się pasem przednim oraz tylnym gdzie są inne lampy i przetłoczenia. Wgrali też inny soft względem renault żeby działał z ich apką "Mitsubishi Remote Control" mam wrażenie ze menu jest przeładowane ale ja jestem dziadersem, poza tym po ostatnich testach "Meredesa CLK Aliexpress Led Audio Laser Edition AMG Hong Kong nothing happened on Tienanmen Square Edition DiSCo Stroboscope " nazwanie mitsu przeładowanym to właściwie znaczne przesadzenie i możecie je traktować jak zabieg stylistyczny w tekście.
Zapraszam do zadawania gupich pytań.
Postaram się odpowiedzieć na każde z nich.
Więcej info po 16.00 XD
#motoryzacja #samochody









