Dzień treningu dołu. Powiedzieć, że nie chciało mi się w ogóle wstawać i iść na siłownię to jak nic nie powiedzieć. Przy BSS wzięłam na pierwsze serie omyłkowo za lekkie (o 2.5 kgx2) hantle. W ostatnich 2 seriach zmieniłam na prawidłowe. Ponad 20k przerzuconego żelastwa, aż się to wydaje dziwne


PS. Jeśli nie interesują cię moje wpisy, omijaj je. Robię je dla siebie.


#projektTR #silownia

da48556f-f92e-46ee-97a8-e35828bafce6

Komentarze (8)

@Zielczan jeśli chodzi o siłę, to tak, coraz bardziej rośnie, ale z tym nie miałam właściwie nigdy problemów. "Sylwetkowo" zaś nie. Choć już widzę, że zaraz znów (jak zawsze, gdy biorę się za ćwiczenia bardziej na poważnie) będę mieć bardzo wystające żyły na rękach.

@Zielczan super, ale u mężczyzn Tak "a propos" - jako że ćwiczę już dość długo (nie od początku tego roku), to jakoś w listopadzie dostałam komplement na siłowni. Od kobiety. Dotyczący moich tricepsów XD

@art-tru nie, na szczęście nie. Bo żadne takie "narzędzie" tego nie potrafi, a tylko można sobie wkręcić, że się spaliło jakieś dzikie ilości energii.

Zaloguj się aby komentować