Dzień dobry,
Śpicie czy idziecie do pracy jak ten niewolnik co mi miskę napełnia? Jeszcze coś mówił, że gruba jestem i się mam posunąć bo kawę chce wypić... Nowej sofy już dwa miesiące szuka, pewnie biedny i go nie stać

Dzień dobry,
Śpicie czy idziecie do pracy jak ten niewolnik co mi miskę napełnia? Jeszcze coś mówił, że gruba jestem i się mam posunąć bo kawę chce wypić... Nowej sofy już dwa miesiące szuka, pewnie biedny i go nie stać

@walus002 zależy od psa chyba. Ta kanapa ma więcej lat niż pies, a Daisy ma już 6 lat...
Miała być tymczasowo, a już dwie przeprowadzki przeżyła. Kanapa znaczy. Pies nie tymczasowo
Zero pazurów, po prostu staro już wygląda. Żadnej dziury. Wcześniej miałem dwie skórzane kanapy, ale kilka miesięcy temu się przeniosłem do swojego w końcu i z braku miejsca zostawiłem sobie mniejszą - którą przez 3 lata użytkował tylko pies. I czasami goście. Większa była nawet ładniej zachowana ale brak miejsca...
Generalnie na okres linienia skórzana kanapa to łatwiejsze czyszczenie.
Mój pies nie niszczy absolutnie niczego. Aczkolwiek to kwestia charakteru psa, wychowania oraz pracy w stałych godzinach: tym samym stałe spacery i w dni wolne jeżdżę po górach itp, w klubie to już wieki nie byłem
Zaloguj się aby komentować