Dzień dobry #perfumy


Dzisiaj zarzucony Spirit of Dubai - Majalis.


Symfonia 40 różnych nut w klimacie arabskim. Od owoców przez kwiaty aż po kadzidla, żywice i nuty drzewne.


Zmienny, lekki i przestrzenny. Idealny na słoneczną pogodę jak dziś.


Co u Was na #sotd siedzi?

ce6b1a65-5c46-458d-a45f-b3bbd99b9297

Komentarze (23)

@Grzesinek kompozycyjnie bardziej w moim guście jest Oud Sinharaja, więcej się też tu dzieje. Niestety w obu przypadkach parametry średnie, w tej cenie oczekuję czegoś więcej.

@pedro_migo Zazwyczaj im mniej syntetycznych wzmacniaczy tym słabsze parametry. Z tym się trzeba pogodzić. Osobiście wolę naturalne brzmienie choćby było krótkie niż wielogodzinną syntetyczna nutę bazy.

@Grzesinek witam Szanownego Pana, a wleciał Polo Green z pierwszego wydania (Warner) i stwierdzam (niestety patrząc na dostępność na rynku), że to moje ulubione wydanie pod względem kompozycji, składników i parametrów. Właściwie każde wydanie Polo Green jest świetne, ale to faworyt.

@Grzesinek A u mnie Penhaligon’s Sartorial, bardzo przyjemny i czysty fougere. Ale mam w planach zakup flaszki Reflection Man, a zapachy mają trochę wspólnych cech więc raczej skończy się na zachowaniu dekantu Sartoriala. I dostępność też u nas słaba więc same dobre wymówki żeby go nie kupować

Wylałem na siebie haniebną próbkę Jubilation XXV z Notino żeby zdecydować, czy męczyć kogoś o rozlanie tego flakonu z Elnino, ale chyba jednak nie

@nigerian_prince Ja nie lubię słodkich więc Jubilation niezbyt mi podszedł ale za to parametry jak na taki zapach ma słabe.


Ogólnie to chyba największe moje rozczarowanie z Amouage

@Grzesinek jak na flakon za dwa klocki, korek wygląda bardzo tandetnie xd

A ja dzisiaj wypsikałem się dekantem ASQ - Safari Extreme i też jest superancko.

Zaloguj się aby komentować