Dzień dobry hejto!

Pierwsza noc w namiocie z moimi dziećmi lvl 4 i 5.5 odbyta. Było trochę straszno i fajnie, były opowieści przy ognisku i kiełbaska. Mój siedemnastoletni namiot po długiej przerwie w piwnicy dał sobie radę, całe szczęście nie padało bo jego właściwości są najwyżej przeciwmżawkowe xD Dzieci zadowolone, i z tego się cieszę bo wyjazdy pod namiot to coś za czym bardzo tęskniłem.


#namiot #wypoczywajzhejto #przepraszamowce

d8ea1994-ab2f-4294-bd26-b8306da2ac40
3d8aa1dc-7f44-4062-af2a-648b41cd45d0

Komentarze (12)

@FoxtrotLima Ja swoją wziąłem pierwszy raz jak miała właśnie 3.5 i było ekstra. Wcześniej trzeba zarzucić temat, pokazać zdjęcia, kupić śpiwór, żeby podsycać ciekawość, i jazda

@FoxtrotLima mój miał pierwszy raz 2.5 roku jak spaliśmy w dwójkę a córka jak kupiłem namiot 4-osobowy to zaczęła od roku i 3 miesięcy

@FoxtrotLima mój najmlodszy syn miał 3 miesiące jak pierwszy raz spaliśmy pod namiotem na kampingu w Chorwacji. To tylko kwestia miejsca oraz pogody. Żeby w głowie pozostały fajne wspomnienia, a nie walka z deszczem, mrozem i katarem dzieci po powrocie😉

Materac, słoneczko ? U mnie dzisiaj młody przespał w namiocie na samym kocu podczas ulewy i burzy, która była ok kilometr od nas.

Obudził się jak zwykle o 7. Potem okazało się, że jego część namiotu była delikatnie w dole i cały koc był mokry


A jeszcze o 1 nad ranem zapowiadali 50min lekkiego deszczu o 3 na https://www.pogodairadar.pl/,

Potem jak przyszła ta burza i nawałnica, to siedzieliśmy z mlodą (lvl 13) do 6 i patrzyliśmy się kiedy chmury przejdą i liczyliśmy sekundy od błysku do dźwięku

Zaloguj się aby komentować