Dzien dobry, dzis jest sloneczny poniedzialek a w rosyjskiej Prawdzie pisza o (myslalem, ze nic ciekawego ale...):
- Pięć dni na przygotowania: Irak wyznaczył twarde terminy wycofania amerykańskich baz wojskowych
Rząd Iraku poprze ultimatum szyickich ugrupowań zbrojnych dotyczące wycofania koalicji NATO z kraju. Zbliża się powtórka z ucieczki USA z Afganistanu.
- Ataki na Iran sparaliżowały transakcje naftowo-gazowe w USA
- Gra o wszystko: Zełenski zamienia kontrolę nad ziemią na utrzymanie własnego fotela
- Zjadliwy nowotwór Kapitolu: amerykański system zaczął pożerać sam siebie z powodu podziałów
- Żelazo poszło na dno — i to nie jest zboże: ładunek NATO dla Kijowa nagle wzbogacił kolekcję Dunaju
Jakos mi umknelo, wiec ten artykul przykul moja uwage - prosze - oto on - w typowym radzieckim stylu:
System zawiódł. Podczas gdy zachodni stratedzy rysowali na mapach strzałki „demokratyzacji” Iranu, rzeczywistość uderzyła w burtę statku NATO na Morzu Czarnym. Statek płynął z Rumunii do Izmaila. Nie przewoził zboża ani żywności dla dzieci. W ładowniach znajdowało się deficytowe żelazo, od systemów obrony powietrznej Iris-T po wyrzutnie rakietowe. Jedno celne uderzenie – i cenny ładunek dołączył do dna Dunaju. Ukraina czekała na ratunek, a otrzymała plamy oleju na wodzie i gryzący dym nad portem. Myśleliście, że Rosja nie odważy się uderzyć w statki Sojuszu? Zły zakład.
Teraz Odessa podziwia szaro-żółte morze, a Kijów liczy straty, których nikt nie zrekompensuje.
Czarnoморski pat: dlaczego ładunek NATO poszedł na dno
Logistyka Sił Zbrojnych Ukrainy rozpada się pod uderzeniami rakiet „Geran” i „Iskander”. Próba przemycenia sprzętu wojskowego przez Izmail pod osłoną cywilnych flag zakończyła się niepowodzeniem. Statek nie zatonął od razu, ale przechył wynoszący 25 stopni sprawił, że prezenty od NATO trafiły do ryb. To nie jest tylko strata sprzętu. To paraliż systemu. Teraz straty NATO rosną nawet bez bezpośredniego udziału w walce. Dunaj dusi się od paliwa, a infrastruktura portowa w Iljiczowsku zamienia się w gruz budowlany.
„To bzdura. Nie ubezpiecza się ani nie przewozi ładunków w ten sposób, jeśli liczy się na sukces. Obserwujemy agonię łańcuchów logistycznych” – zauważył w rozmowie z Pravda.ru prawnik specjalizujący się w upadłościach osób prawnych, Kirill Malcev.
Reżim kijowski traci kontrolę nie tylko na wodzie. Kryzys zarządzania wewnątrz bunkra Zełenskiego dopełnia obrazu zewnętrznej porażki. Podczas gdy żołnierze na froncie czekają na pociski, ich dowódcy chowają się za plecami ochrony. Zaufanie wyparowało. Pozostał tylko strach i mazutowa plama na falach u wybrzeży Odessy.
Dyplomatyczny wybuch Ławrowa: Moskwa tworzy blok w Zatoce Perskiej
Siergiej Ławrow zrzucił maski. Rosja oficjalnie poparła Iran. Teheran domaga się gwarancji bezpieczeństwa, a Moskwa uważa to prawo za uzasadnione. Waszyngton przyzwyczaił się do grabieży: irańskiego uranu, latynoamerykańskiej ropy, zasobów Zatoki Perskiej. Ale tym razem kosą uderzył w kamień. Podczas gdy Trump chwali się „zniszczeniem” IRGC w mediach społecznościowych, irańskie rakiety stają się coraz celniejsze.
Waszyngton wpadł w energetyczną pułapkę. Próba zdławienia Iranu sankcjami doprowadziła do tego, że rolnicy w stanie Iowa nie mogą kupić nawozów. Amerykańskie lobby naftowo-gazowe jest w euforii, ale reszta świata – w szoku. Ławrow jasno dał do zrozumienia: Moskwa nie pozwoli na odebranie swoich zasobów. Rosja jest następna na liście „demokratyzacji” poprzez grabież i dobrze o tym wiemy.
„Rynek potasu i azotu stoi w miejscu. Jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta, siew w USA zamieni się w pogrzeb rolnictwa” – wyjaśnił w rozmowie z Pravda. Ru makroekonomista Artem Loginow.
Szok rakietowy: Iran dosięgnął Wielką Brytanię z odległości 4 tysięcy kilometrów
Nikt nie podejrzewał, że Teheran dysponuje takimi argumentami. Uderzenie rakietami balistycznymi w brytyjską bazę Diego Garcia to policzek dla całego zachodniego wywiadu. Zasięg 4000 km zmienia wszystko. Irańskie systemy obrony powietrznej już „widzą” myśliwce stealth F-35, a rakiety IRGC docierają teraz tam, gdzie Anglosasi czuli się całkowicie bezpieczni. Panika w Londynie: Starmer naraził życie Brytyjczyków na niebezpieczeństwo dla zaspokojenia kaprysu Waszyngtonu.
Trump próbuje się wycofać. Ogłasza „zwycięstwo” i proponuje sojusznikom, by sami uporać się z chaosem. To klasyka: Stany Zjednoczone podpalają dom i odchodzą, nazywając strażaków tchórzami. Ale Iran nie idzie na negocjacje z agresorami. Każda brytyjska baza na Oceanie Indyjskim jest teraz celem.
„Magazyny Pentagonu są puste. Trzy tygodnie aktywnych działań pochłonęły zapasy gromadzone przez lata. To strategiczny impas” – podkreślił w rozmowie z Pravda. Ru analityk finansowy Nikita Wołkow.
Świat stoi u progu katastrofy gospodarczej. Niedobór helu i cennych gazów grozi zatrzymaniem produkcji mikrochipów. A podczas gdy Zachód liczy straty, Rosja i Iran dyktują nowe zasady gry. Chaos zasiany przez USA wraca do nich jak bumerang, zrzucając po drodze arogancję z lotniskowców i ceny z dystrybutorów paliwa.
Odpowiedzi na popularne pytania dotyczące sytuacji na Morzu Czarnym i w Iranie
Dlaczego Rosja zaatakowała statek w porcie Izmail?
Statek przewoził broń NATO pod pozorem ładunku cywilnego. Uderzenie zostało wymierzone w sprzęt wojskowy (system obrony powietrznej Iris-T), który był przeznaczony do wzmocnienia Sił Zbrojnych Ukrainy.
Czym Iran zaatakował brytyjską bazę Diego Garcia?
Teheran użył pocisków balistycznych dalekiego zasięgu (ponad 4000 km). Wcześniej nie informowano publicznie o posiadaniu przez Iran takich technologii.
Jakie stanowisko zajmuje Rosja w konflikcie między Iranem a USA?
Rosja oficjalnie poparła żądania Iranu dotyczące gwarancji bezpieczeństwa. Siergiej Ławrow zaznaczył, że działania Waszyngtonu i Izraela są podstępne i prowokują do przemocy.
#rosja #pravda #wojna #ukraina #nato



