Dzień dobry, cześć i czołem,
Dziś z cyklu BetonoweGitary - Klasyczny klasyk w nieklasycznym wydaniu. Gitara o kształcie Stratocastera ale z korpusem wykonanym z mahoniu i gryfem również wykonanym z mahoniu. Na podstrunnicy palisander.
#diy #majsterkowanie #betonowegitary #gitara #gitaraelektryczna
Korpus najpierw wodowany i szlifowany papierem 240 przed bejcowaniem.
Bejca pomarańczowa, żarówa niczym Charvele z lat 80tych. Wykończenie - TruOil, jednak tym razem nie matowiony wełną stalową, a polerowany wodnie na połysk.
Gryf jak zwykle w przypadku części z internetów - należało oszlifować końcówki progów, zaokrąglić je trochę, a same progi porządnie wypolerować. Nie było potrzeby szlifu progów, progi były nieźle nabite minimalna korekta do wykonania samym polerowaniem.
Klucze blokowane, drzewka strun - rollery. Siodełko kościane i dodatkowo naprószone grafitem.
Na koniec oczywiście strunki, tym razem Elixir Nanoweb 10-46 i setup. WiP i efekt końcowy poniżej.
Z subiektywnych odczuć, gitara z dechy rezonuje niesamowicie, czuć każdy dźwięk. Podtrzymanie dźwięku dużo lepsze niż w jakimkolwiek innym Stratocasterze.
Specka:
-
korpus: mahoń
-
gryf: mahoń + palisandrowa podstrunnica
-
mostek: vintage 6 śrub z grubym blokiem z mosiądzu i mosiężnymi siodełkami w stylu Gotoha510
-
pickguard aluminiowy na 3 single
-
klucze: blokowane ARM 1:18 ratio
-
pickupy: polskie customowe, ręcznie nawijane Merlin Classic Strat
-
elektronika: kable vintage w oplocie bawełnianym, potencjometry Boston 250k, przełącznik 5-poz. Vparts Pro, gniazdo PureTone wielostykowe, polutowane wg schematu Merlin pickups.





