Hejto.pl

Dzień dobry, choć u mnie na razie nie całkiem dobry. Upuściłem flakon prawie nowy, mało śmigany.

Na szczęście nie stłukł się, ale ciężki metalowy korek urwał trzpień atomizera, który został w kapturku. Macie pomysł jak uratować sok? Nie bardzo mam jak to wcisnąć, a igły też nie wbiję, bo nie ma centralnie umiejscowionej dziurki. Tłuc? Urwać cały atomizer?


Z dobrych wieści, to przynajmniej pachnie ładnie: mokrym czarnoziemem, wetywerią i bergamotką.


A czym Wy dziś pachniecie?

#perfumy #conaklaciewariacie #sotd

41a22141-b607-445a-a4c2-d5a6134d130a
e39a25b3-51fa-4c85-bc06-e86ce9ff485c

Komentarze (10)

Jeżeli odłamał się plastik to marne szanse. Probowałbym podważyć i wyjąć resztę atomizera, a sok przelać do alternatywnego flakonu.


U mnie dzisiaj dziewiczy oprysk Les Indemodables Vanille Havane Cuir des Abysses

Dzieje się!

@saradonin_redux Przykro słyszeć o tak niefortunnym zdarzeniu. A cóż to za flakon miał taką przygodę nieszczęsną dziś z rana?

U mnie Annette Neuffer - Bois des Dieux. Klimat typowy dla Annette ale tym razem w połączeniu ze sporą dawką oudu. Całkiem fajnie to wyszło.

Update dla ciekawskich:

  • złożyć z powrotem nijak się nie udało,

  • natomiast po wyjęciu sprężynki i uszczelnieniu strzykawki grubszym wężykiem udało się wcisnąć ją na tyle, że możliwe jest odpompowanie soku

Zaloguj się aby komentować