Dzień 17., strona nr 567


Włóczęga zapukał do drzwi gospody pod szyldem „Smok i jerzy". Pojawiła się w nich kobieta.

- Czy mogę dostać coś do jedzenia? - spytał włóczęga

- Nie! - wrzasnęła kobieta i z hukiem zatrzasnęła drzwi.

Włóczęga znów do nich zapukał i ponownie widząc tę samą twarz zapytał:

- Czy mógłbym tym razem porozmawiać z Jerzym?


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować