Dziękuję Pan @RedDucc za szybką i sprawną transakcję perfumowowawczo-gotówkowawczą. Polecam tego allegrowicza, a teraz idę ludziom śmierdzieć, ponieważ Pan Amir wleciał jako #sotd ;]
#perfumy

Dziękuję Pan @RedDucc za szybką i sprawną transakcję perfumowowawczo-gotówkowawczą. Polecam tego allegrowicza, a teraz idę ludziom śmierdzieć, ponieważ Pan Amir wleciał jako #sotd ;]
#perfumy

@testowy_test otwiera się rześko i owocowo, bo jest soczysta bergamotka i kwaśna porzeczka, do których po chwili płynnie dołącza słodki fiołek, by po paru chwilach zapach zaczęły dominować nuty kwiatowe, bo z tym fiołkiem brata się lekko pudrowy irys - które razem bardzo ładnie współgrają. Dalej zaczyna coraz więcej się dziać, bo mech dębowy dodaje zieleni, ale przełamują go ziemista wetyweria i paczula.
Zapach ogólnie mówiąc jest w retro stylu, kojarzy mi się z Geoffrey Beene Grey Flannel, ale jest genialnie zblendowany, bo nuty pięknie ze sobą współgrają i cały czas przeplatają. No i oczywiście zrobiony na świetnej jakości składnikach. Mimo tego radosnego otwarcia zapach jest raczej melancholijny, nosiłem go przy około 20 stopniach na słońcu i jakoś mi nie pasował, natomiast dziś przy takiej jesiennej pogodzie jest dużo lepiej.
@dziki Ottoman Empire to jak dobrze pamiętam ulubiony zapach samego Russiana Adama, sam chętnie bym go przetestował, ale z dostępnością bardzo słabo, a co za tym idzie trzeba by zapłacić horrendalne pieniądze. Bardziej przyziemnie z tej aktualnej linii chciałbym poznać jeszcze Ambre de Coco - który widziałem jest do Ottoman Empire porównywany.
@dziki Pierwszy raz wącham, nie znam innych batchy. Mogę natomiast porównać do podstawowego EN z 2021 ktory przy Benku jest jak woda nad czym ubolewam bo za to czym jest obecnie szkoda nawet tych 100 zł. Benka po 3 psikach czuje wyraźnie już 4 godzinę a ludzie narzekali, że po godzinie na nich gaśnie. No i na pewno nie wynika to z noseblinda bo poprzedni flakon EN trzymał na mnie bez problemu 6-7 godzin i to przy umiarkowanej aplikacji.
Zaloguj się aby komentować