Dziękuję Pan @RedDucc za szybką i sprawną transakcję perfumowowawczo-gotówkowawczą. Polecam tego allegrowicza, a teraz idę ludziom śmierdzieć, ponieważ Pan Amir wleciał jako #sotd ;]
#perfumy

Dziękuję Pan @RedDucc za szybką i sprawną transakcję perfumowowawczo-gotówkowawczą. Polecam tego allegrowicza, a teraz idę ludziom śmierdzieć, ponieważ Pan Amir wleciał jako #sotd ;]
#perfumy

@fryco bardziej czekolada i wood z oudem, irys na drugim planie. Jak Amir Drugi Ci siedzi? Obstawiam że polubiłeś xD
@Qtafonix Siadł jak zły! Czuję piękne drewno, dużo drewna. Natomiast otoczenie zarzuca mi zapach obory. Trudno. Ich problem.
@dziki Kiedy wystawiony minus 4 psiki testowe? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
U mnie dziś Bvlgari Man In Black, ależ ja to lubię, trzeba korzystać ze słabej pogody
@dziki będzie Pan zadowolony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
U mnie dziś Areej Le Dore Al Majmua - jesienna aura (bo dziś chłodno, pada i wieje) idealnie pasuje do tego zapachu
@pedro_migo Wow, opiszesz trochę jak odbierasz ten zapach? Rzeczy z tego domu są na ten moment poza moim zasięgiem
@testowy_test otwiera się rześko i owocowo, bo jest soczysta bergamotka i kwaśna porzeczka, do których po chwili płynnie dołącza słodki fiołek, by po paru chwilach zapach zaczęły dominować nuty kwiatowe, bo z tym fiołkiem brata się lekko pudrowy irys - które razem bardzo ładnie współgrają. Dalej zaczyna coraz więcej się dziać, bo mech dębowy dodaje zieleni, ale przełamują go ziemista wetyweria i paczula.
Zapach ogólnie mówiąc jest w retro stylu, kojarzy mi się z Geoffrey Beene Grey Flannel, ale jest genialnie zblendowany, bo nuty pięknie ze sobą współgrają i cały czas przeplatają. No i oczywiście zrobiony na świetnej jakości składnikach. Mimo tego radosnego otwarcia zapach jest raczej melancholijny, nosiłem go przy około 20 stopniach na słońcu i jakoś mi nie pasował, natomiast dziś przy takiej jesiennej pogodzie jest dużo lepiej.
Zazdro :) Z Areej Le Dore to właśnie Al Majmua oraz Ottoman Empire III mam na liście rzeczy na które mnie nie stać, ale obiecalem sobie ze chociaż Ottomana wezme sobie kiedyś sprezentuję :P
@dziki Ottoman Empire to jak dobrze pamiętam ulubiony zapach samego Russiana Adama, sam chętnie bym go przetestował, ale z dostępnością bardzo słabo, a co za tym idzie trzeba by zapłacić horrendalne pieniądze. Bardziej przyziemnie z tej aktualnej linii chciałbym poznać jeszcze Ambre de Coco - który widziałem jest do Ottoman Empire porównywany.
@saradonin Ostatnio poznałem, z korka zapowiada się świetna rzecz ale jeszcze czeka na swojego globala
@dziki u mnie English Lavender, jakoś kojarzy mi się z taką syfiastą pogodą. Do tego ładnie się go oversprayuje, bo wyrzuca wielkie chmury
Dzisiaj vintydżowy Benek Absolutny z roku premiery bo kupiłem flaszkę z ubytkiem i okazało się, że jest z 2014
@Platysma I jak batch z 2014 ma się do obecnego? Jest jakaś znacząca różnica w mocy/projekcji/trwałości?
@dziki Pierwszy raz wącham, nie znam innych batchy. Mogę natomiast porównać do podstawowego EN z 2021 ktory przy Benku jest jak woda nad czym ubolewam bo za to czym jest obecnie szkoda nawet tych 100 zł. Benka po 3 psikach czuje wyraźnie już 4 godzinę a ludzie narzekali, że po godzinie na nich gaśnie. No i na pewno nie wynika to z noseblinda bo poprzedni flakon EN trzymał na mnie bez problemu 6-7 godzin i to przy umiarkowanej aplikacji.
@dziki dzisiaj wpadło Issey Miyaka L'Eau Majeure d'Issey, pierwszy test globalny i bardzo fajnie leży
Zaloguj się aby komentować