@Cinkciarz Nie miałbym z tym problemu, ale nie. Jak paręnaście lat temu jak sie wyprowadziłem z domu to zostawiłem cały księgozbiór u rodziców, skąd w dużej mierze trafił później do siostry. Koniec końców to wciąż tylko podpisana książka a nie biały kruk, nie przesadzajmy.