Dyskusja użytkownika Nervous99
#dziecinstwo #hejto30plus #nostalgia
Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.
https://vader.joemonster.org/upload/sud/2171467ee56f0dfRDT_20260919_230929.mp4
#dziecinstwo #hejto30plus #nostalgia
Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów.
https://vader.joemonster.org/upload/sud/2171467ee56f0dfRDT_20260919_230929.mp4
@Rzeznik u nas była taka wariacja tego chyba. Grało się tak:
rysowało się na ziemi okrąg i dzieliło najlepiej na wie lub cztery części;
brało się kamyk i kopało w stronę przeciwnika. Jeśli kamyk go trafił np. w but, to odbierało mu się część jego terenu
wygrywał ten, kto na koniec miał najwięcej przestrzeni.
Czy to coś podobnego? U nas mówiło się gra w koło albo gra w kamienia
@skorpion w noża jasne. Tak jak @peposlav napisał mówili też na to pikuty, ale u nas to było po prostu w noża. Trzeba było rzucać różnymi metodami. Na wierzchu dłoni rzucanie "ze śledzia" a z zamkniętej w pięść dłoni mówiło się "z buły". U nas każdy chłopak miał scyzoryk, albo nóż. Ja miałem chyba kilka scyzoryków i nóż sprężynowy. Sprężynowca można było kupić "u Ruska" na bazarze. Miałem taki z trzonkiem we wzór moro. Dziś, by ludzie z przerażenia zwariowali, że dzieciaki łażą z nożami po osiedlu.
Zaloguj się aby komentować