#dzieci #wakacje #hejto30plus #hejto40plus trochę #nostalgia
Moje dzieciaki dziś sobie pospały do 10:00. Wiadomo wakacje.
Tak sobie pomyślałem, że spytam, jak to było u Was w wakacje. Spaliście do południa czy od razu rano rodzice Was do czegoś gonili? Ja w domu miałem święty czas. Rodzice uważali, że skoro cały rok szkolny biegam co rano do budy, to w wakacje mam pełną swobodę. Jak miałem ochotę wstać o 8:00 i lecieć na rower z kolegami, to droga wolna a jak chciałem leżeć w łóżku do obiadu, to proszę bardzo. Natomiast u mojej żony i niektórych kumpli było zupełnie inaczej. Od rana wyznaczone zadania bo "masz wakacje, to zrobisz to, masz czas żeby pomóc w tamtym, możesz się zająć tym...".
