#drzewogenealogiczne


Przyszedł czas, by spisać rodzinę, dopóki mama żyje i wszystkich pamięta, bo ja tak właściwie nie znam nikogo, poza pierwszym pokoleniem. No i dziś popełniłem próbę, ale poległem. Jak się do tego zabrać? ale nie chodzi tylko by spisać przodków po najmniejszej linii oporu, ale też rodzeństwo przodków, ich małżonków, ich dzieci itd. Przeglądałem różne aplikacje, ale to jest bez sensu, ojca i dziadka to ja mogę rozpisać na kartce papieru, tutaj będzie około 100 osób z jednej tylko strony.

Komentarze (11)

@Ragnarokk Najpierw trzeba stworzyć ogólny zarys, potem można dodawać szczegóły. Co z tego że zadzwonię do kogoś i nie będę wiedział o kim on mówi? Przede wszystkim trzeba stworzyć jakąś platformę wielopoziomową w której można dodawać kolejne osoby, bez ryzyka zapętlenia się, co już miałem okazję przetestować, szczególnie jak przez kilka pokoleń występuje to samo imię i wreszcie nie wiesz, o którym Józefie właśnie mówisz.

@s_____ No to będzie trwało. Mój ojciec miesiącami nad tym siedział, jeździł po Polsce i Litwie, szperał nawet w księgach kościelnych i pomagała mu siostra pracująca w urzędzie co ma dostępy tam i siam do bazy obywatali :) Ale koniec konców drzewo przepotężne odtworzył

Zaloguj się aby komentować