Dyskusja użytkownika AdelbertVonBimberstein
Drugi dzień jak nie liczyłem kcal, ale tak na oko to gdzieś około 3 500 powinno być.
Poranek na biwaku deszczowy i awaryjna kuchnia na pace forda (jeszcze jeździ, potrzyman go na takie wyjazdy).
#galaretkanomore
-
Zjedzone: ???
-
Spalone: ???
-
Kroki: 10 000
-
Spacer: 2 km
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Miał być dłuższy spacer ale pogoda i brak czasu dały tylko tyle. Głównie to brak czasu bo młody miał urodziny u kolegi na 15 a ja resztę dzieci musiałem przejąć od żony bo ona do pracy na popołudniu.
Wyszła więc spoko #mikroprzygoda chociaż ustaliliśmy, że następnym razem wybieramy się "na dziko" w las to przynajmniej unikniemy kamperowiczów (mam o nich nienajlepsze zdanie) i je⁎⁎⁎⁎ch psiarzy (gaz już miałem w ręku- jesteś bęcwale na kempingu a nie u siebie na podwórku: psa na smycz i wypierdalaj z tym pchlarzem od mojego namiotu).
#adelbertthemighty



