Drogi pamiętniczku, jadę pociagiem na Ukrainę by w sobotę udać się na wesele. Już po północy, a nawet do granicy nie dojechalem. To będzie długa podróż.
EDIT: Wymazałem stópki, To porządny dom a nie slums!

Drogi pamiętniczku, jadę pociagiem na Ukrainę by w sobotę udać się na wesele. Już po północy, a nawet do granicy nie dojechalem. To będzie długa podróż.
EDIT: Wymazałem stópki, To porządny dom a nie slums!

Zaloguj się aby komentować