Komentarze (8)

@deafone Sucharek:

Jaś z Małgosią idą do kościoła i po drodze wchodzą w krzaki. Małgosia krzyczy:
- Jasiu, poksywy!
Jasiu odpowiada:
- Oj tam ksywy... Jaki mom, taki pchom!

Dramat? U mnie to było zaproszenie do znalezienia broni i wszyscy ruszali z odsieczą jak wściekli, co by piłkę z rąk złych pokrzyw wyrwać! A później już nawet gruby z bramki mógł się po piłkę podtoczyć.

Zaloguj się aby komentować