Dożyłem czasu kiedy cieszę się z ibupromu przed snem. Dzisiaj się wyśpie
Komentarze (12)
@DexterFromLab 12 lat temu wróciłem na basen jak mi jeblo w lędźwiowym gdy pierwszy raz córkę na ręce wziąłem. Od tego czasu rezonans (L4-L5-S1 przepukliny i zwyrodnienia), neurolog, ogarnięty fizjo, biurko regulowane, mnóstwo ćwiczeń w domu, od zajebania basenu i wróciłem do żywych. A pracowałem z gościem co dał się dwa razy pokroić i nie było dużo lepiej, ale od ruchu nie stronił więc może tak po prostu nie da się go już naprawić.
Także tego - niech moc planka i rozciągań będzie z tobą, ale to po wizycie u fizjo z dokumentacją medyczną. Kilka lat regularnych ćwiczeń i będzie git...
A receptę na zielsko motaj w te pędy, ból kręgosłupa są straszne, każdy lekarz to wie.
Zaloguj się aby komentować