Dostałem pod choinkę Crash Bandicoot 4. Powiem wam że poprzeczka, no jest wysoko. Nie spodziewałem się aż takiego dokręcenia śruby. Zestaw ukrytych poziomów w Crashu 3 to pikuś przy tym z czym mamy do czynienia w 4. Jest to lekki koszmar dla takiej osoby jak ja, która musi perfekcyjnie przejść każdy poziom za pierwszym razem, zebrać wszystkie skrzynki, ukończyć bez śmierci. No nie da się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podoba mie sie

#gry #ps4 #ps5 #crashbandicoot

f8092399-e07e-4257-a535-3573cc79e285

Komentarze (6)

@ZohanTSW - grałem na PS5 i... wiało nudą jak dla mnie - nie przeszedłem czwórki gdy dwójka i trójka to były moje ulubione platformówki na pierwsze PlayStation.

@ZohanTSW z trójeczką to mam takie feelsy i dobre wspomnienia, że szok. Trafiła do mnie chyba w najbardziej chłonny czas giercowania i stąd sentyment do Crasha jest over milion

@onpanopticon no i zastanawiam się czy jestem stary, czy może w trójkę grałem tak dużo razy, że osiągnąłem znakomitą biegłość i mogłem maxować tę grę od samego początku i stąd wydaje mi się, że było łatwo. Tutaj nie jestem w stanie, czuję że potrzebuję jeszcze wiele godzin żeby wyczuć mechanikę mimo że gra się wręcz tak samo jak w poprzedniczki. Ciekawe czy trudniejszy jest Crash 4 czy Twinsanity

@ZohanTSW raczej wczutka, bo crash nie był prosty, zwłaszcza jak się go maksowalo. Też z czasem doszedłem do wprawy i zrobił się prosty, choć nadal nie banalny. No i kiedyś się szybciej uczyli i chlonelo mechaniki, dzisiaj pewnie troszkę dłużej schodzi żeby idealnie skakać

Zaloguj się aby komentować