@sireplama ułożyłam sobie ścieżkę kariery w innym kierunku, chociaż od dziecka miałam predyspozycje do finansów, czyli tego, w czym działają rodzice. Kręci się, ale teraz, mając doświadczenie i wykształcenie w dwóch różnych kierunkach chciałam isc w kierunku pracy naukowej. Zamiast dużych zarobków cieszy mnie bardziej życie tu i teraz, mąż, podróże, dokonania naukowe, ale głupi by nie brał i nie skorzystał z prowadzenia bardzo dochodowego biznesu. Życie jest sztuką wyboru niestety, no i wybieram hajs, bo Nobla już nie dostanę, a z dokonań naukowych to mogę żyć jak robak jedynie. No i odkrycia naukowe ogranicza polityka, korporacje i inne takie. Wiem, że wybieram mądrze, ale trochę to boli.