@Kronos ja jak wracam z roboty o tej 16 to niemal zasypiam za kierownicą. Dojeżdżam do domu, myślę walne drzemkę. Taki chuj - leżę 30' i wstaje dakej zmeczony, ale troszkę bardziej obudzony. I potem nadchodzi 22-23 i czuje się jakbym walnął 2 kawy. I tak każdego ku**a dnia