Dobra, ostatni już chyba na dziś. Byle tylko do czterech rymów dotrwać.


***


AMERICANA


WELCOME TO AMERI-CANA

Kaseta Offspringa w kółko słuchana

była, gdy byłem jeszcze chłopięciem młodym.

No ale już takim, co to się buntował.


Nad miejskim zalewem mieliśmy Kalifornię

i dżinsy z dziurami, bo tam, na betonie

niejeden z nas czasem przewrócić się musiał.

I włosy też czasem stawialiśmy sobie. Na cukier.


Baterie się do Kasprzaka wkładało

na naszej Malibu się z niego grało

aż czasem pytał któryś z rodziców:

„Co to za wariat tak głośno tam krzyczy?”


Dzisiaj już miewam tak, jak wtedy mama

gdy głośnik jest bardziej forte niż piano,

bo gust przez te lata mi zmienił się przecież.

Lecz Offspring czasami jeszcze poleci.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (3)

Już się kiedyś chwaliłem, ale dalej mam - moja pierwsza oryginalna kaseta kupiona za własne oszczędności Bardzo pozytywny utwór

dbf78543-e99c-4672-85ec-f2a909437d08

@Piechur Ja pamiętam, że kupiłem sobie Brave new world Iron Maiden, może nie jako pierwszą, ale jedną z pierwszych - wcześniej były chyba Single Dżemu. A wziąłem ją, bo mi się okładka podobała. No i później przez kilka lat słuchałem Iron Maiden prawie że w kółko.


Ale tylko z Brucem Dickinsonem.

Zaloguj się aby komentować