Niestety żyjemy w antyludzkim państwie. Nie masz prawa do broni == nie masz prawa do obrony. Pamiętajcie o tym, kiedy będą wam mówić, że "macie obowiązek obrony ojczyzny". Mam bronić systemu, który z definicji odmawia mi prawa do bezpośredniej obrony życia mojego i moich bliskich? Chyba ich pojebało.
To tak jakby obywatele Imperium Romanum próbowali przekonywać niewolników, że ich obowiązkiem jest walczyć za niepodległość Imperium. LOL.
@AdelbertVonBimberstein Nie nie masz. Sądy wielokrotnie podkreślały, że posiadanie broni jest w Polsce przywilejem a nie powszechnym prawem. To oznacza, że musisz się łasić do urzędasa z WPA, żeby łaskawie ci pozwolił. Gdyby to było powszechnym prawem, to wówczas tylko w specyficznych przypadkach byłoby ono odbierane i to wówczas urzędnik sąd musiałby udowodnić, dlaczego na broń nie zasługujesz.
Poza tym jest jeszcze jedna sprawa: Prawdopodobnie pisząc o "łagodnych przepisach" masz na myśli broń sportową, bo nie słyszałem, żeby ostatnio poluzowali smycz na broń do ochrony osobistej (ziobro i kaczyński może mieć - ty nie, robaku).
No więc spróbuj się taką "sportową" bronią obronić, nawet tylko strzelając w powietrze, żeby odstraszyć napastnika.
A potem podziel się wrażeniami. Jak już wyjdziesz z aresztu
A, i pozdrów szwagra: Wybudowanie u nas strzelnicy to jak wejście na Mount Everest bez tlenu i w samych majtach. Na rękach. No chyba że szwagier "ze służb", to wtedy strzelnica sama się stawia.
Zaloguj się aby komentować