Komentarze (23)

@DiscoKhan właśnie chyba problem w tym że odbiega xd gdzieś tam się kiedyś przewijało, że reprezentację jakiegoś kraju ojebali 16 latkowie

@zboinek regularna rzecz, że baby z młodzieżówkami przegrywają.


Tak poważniej to kobieca piłka byłaby spoko jakby długość meczy ostro skrócić, jedna połowa niech ma ze 25-30 minut, bo nie mają siły biegać...


Ale żeby było śmieszniej to babsztyle grają agresywniej od facetów i może same strzały są kiepskie ale przepychanki na murawie są znacznie przyjemniejsze do oglądania... Dopóki mają na to siły.

@DiscoKhan 

>to babsztyle grają agresywniej od facetów


Nie oglądam pilki ale widziałem fragmenty.

Dziwne agresje które w piłce dla ludzi skończyły by się chyba dozgonną dyskwalifikacją.


Dostrzegam tu pewien schemat.

w niektórych zawodach też kobiety często nieudolnie próbują naśladować męskie zachowania przeginając z agresją.

@Opornik to nie jest naśladowanie w tym wypadku, po prostu jak im hormony ostrzej skaczą to rzeczywiście są bardziej agresywne.


Zresztą są statystyki z przemocy domowej, najmniej agresji jest wśród męskich homoseksualistów, później są normalne pary i lesbijki kończą listę kompletnie deklasując pozostałe grupy.


To jest mit że kobiety są z natury mniej agresywne, po prostu ich agresja fizyczna siłą rzeczy jest dosyć łatwa do zignorowania przez facetów.

@DiscoKhan masz rację ale z drugiej strony, w środowisku biurowym gdzie są same kobiety, agresja przejawia się zupełnie inaczej - nie ma żadnej fizycznej agresji, natomiast psychiczna jest taka, że już naprawdę było by lepiej gdyby sobie czasami dały po pyskach.

Nie byłem świadkiem ale wielokrotnie kobiety mi o tym opowiadały.

@Opornik 

Rozumiem, że polskie wiejskie ligi są tak pełne bezrozumnej agresji, bo grają tam baby przebrane za chłopów

To raczej zwyczajna kwestia poziomu sportowego - agresją fizyczną rekompensują sobie braki w umiejętnościach. A że agresja jak najbardziej jest im nie obca, to mamy takie rezultaty. Plus na co dzień przyzwyczajeni jesteśmy do piłki na wyższym poziomie, nawet jak ogląddamy polski football

@Ragnarokk wiejskie ligi to są tak agresywne, bo chłopaki wcięci potrafią grać. Nie wiem czy coś się zmieniło przez lata ale to nie było coś niespotykanego.


Zresztą brat sędziował w niższych ligach to się człowiek sporo opowieści nasłuchał jaka tam jest patola, zwłaszcza że on jest w cholerę nieasertywny to też z pierwszej ręki wiem jak działacze PZPNu potrafili rozpijać sędziów xd

Z tego co czytam to bardziej odpowiednim sportem dla kobiet byłby futbol amerykański, bo w piłce to akurat ważniejsza jest taktyka i skill niż siła

@bizonsky amerykański futbol też jest dosyć techniczny, chwilę sam z kumplami grałem i można się zdziwić. Przy czym u nas to było ni to futbol ni to rugby, bo bez ochraniaczy to ale wbrew pozorom te wjazdy w przeciwnika wymagają sporo precyzji, sam to się tylko odbijałem jak ktoś źle mnie powalał i z większym impetem biegłem do przodu.


Zaś piłka nożna przez lata też się bardziej siłowa zrobiła, interpretacje przepisów się zmieniły - to co 20-25 lat temu byłoby wygwizdane jako faul dzisiaj to jest akceptowalny pressing. Dlatego mniej jest technicznych zagrań w porównaniu do tego jak to kiedyś wyglądało, bo gra się bardziej kontaktowo i jest więcej przepychania się. Polecam sobie na YT poszukać jakichś starszych męczy i jak dużo ostrożniej obrońcy grają, to się z powietrza nie wzięło.

@DiscoKhan może dlatego, że poziom sportowy kobiecej piłki nożnej jest porównywalny do meczu szkolnych licealistów? A ekstraklasę to mam wrażenie że oglądają masochiści, wielu ich jest w tym kraju.

@KierownikW10 nie no, nie pisałem o piłce zagranicznej nie bez powodu.


Chociaż też takie rozgrywki najniższym ale jeszcze w miarę przyzwoitym poziomie jest dosyć fajnie sobie obejrzeć, bo są większe emocje, wszystko jest takie nieprzewifywalne.


Ale piłkę oglądam ogólnie bardzo rzadko, jakbyśmy mieli normalną reprezentację która przynajmniej przegrywa w ładnym stylu ale polska piłka ani ładna ani skuteczna.

@DiscoKhan bo lewakom by pękła d⁎⁎a, że jednak są zawody, w których kobiety są gorsze od facetów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@GrindFaterAnona w Warszawie jest xd


Chociaż rzeczywiście pojawia się pytanie na ile ludzie co idą na mecze rzeczywiście w ogóle się przejmują tym co się dzieje na murawie.

Piłka nożna kobieca mocno odbiega od ekstraklasy (a przynajmniej polska kobieca piłka) i mówić inaczej to mówić nieprawdę. Podejrzewam że jej popularność jest na poziomie drużyny z trzeciej ligi polskiej (więc czwarty stopień)

Zaloguj się aby komentować