«Dla wielu zdobycie bogactwa nie stało się końcem nędzy, lecz jej odmianą»*. I wcale się temu nie dziwię. Błąd bowiem zawiera się nie w rzeczach, lecz w samej duszy. Tenże sam błąd, który czynił uciążliwym dla nas ubóstwo, czyni uciążliwym również bogactwo. Tak jak nie ma różnicy, czy chorego ułożysz w łóżku drewnianym, czy też złotym, bo dokądkolwiek go przeniesiesz, wszędzie zabierze ze sobą swoją chorobę, podobnie nie ma różnicy, czy duszę chorą umieścisz pośród dostatków, czy też pozostawisz w ubóstwie: jej dolegliwość zawsze pójdzie za nią.
*Epikur
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm
