Dla efektu literackiego pozwoliłem sobie sprowadzić herbatę do Europy kilka wieków wcześniej niż miało to miejsce w rzeczywistości. Nie żałuję! Uważam, że jeśli już ktoś ma zajmować się manipulowaniem historią, to niech robią to raczej poeci niż politycy. Poeci przynajmniej czasami się do takich manipulacji przyznają.


***


Vive la France


Gdy już wykazał się kultury brakiem

to właśnie wtedy wycofał się rakiem:

cichutko – jakby to wcześniej przećwiczył –

bo tak to w zwyczaju mają Anglicy.


To była uczta przy pełnych stołach:

picia, jedzenia w opór dokoła,

i tylko czaju kelner tam nie miał

a to z powodu na czaj uczulenia


Joanny, co słusznym niesiona gniewem

wojsk prowadzenie wzięła na siebie:

dla niej ta uczta!; o niej eposy!


Nagle na salę wjechały termosy

i z nich o piątej herbatkę rozlewał

Anglik pieprzony, gentleman z chlewa.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (11)

@George_Stark

Przyznam, że efekt literacki,

Wyszedł Panu co najmniej kozacki,

A uderzając w angielskie nuty,

Napiszę, że efekt jest: "booty"!


No bo tak na chłopski rozum to hhyba skoro "kozaki" to "boots", to "kozacki" to "booty", nie?

@fonfi


Miałem okazję przeczytać ostatnio kilka oryginalnych siedemnastowiecznych tekstów, pisanych w dodatku dość swobodną angielszczyzną, więc przyzwyczaiłem się do odgadywania z kontekstu o co może chodzić. Wiesz, boot, butt, kto by się tam przejmował jak to jest zapisane.

@fonfi Wiem, że jesteś legalistą i właśnie dlatego, zainspirowany Twoją nieczułością na błagania koleżanki @moll pod innym wierszykiem piszę o tym (ostatni już dziś!) wierszyk. Zaraz powinien być gotowy.

Zaloguj się aby komentować