Dawno nie było #michauhobby #warhammer40k !


Zaczynamy nowy projekt. Cieszę się, gdyż jest to powrót do normalnych modeli, niekoniecznie figurek. Czas też na zastosowanie nowych technik, obserwujący mój tag będą na bieżąco ,)


Jaka jest różnica pomiędzy modelami a modelami dla bitewniaków? Przede wszystkimsą trwalsze, nie ma odstających patyczków i antenek, całość jest bardzo stabilna. Gdy mój Kamaz spadł na podłogę tydzień sklejałem kabinę i odmalowywałem farbę. Czuję że tym czołgiem mógłbym komuś rozwalić czaszkę i dalej używać w grze.

Niemniej uproszczenia nie rażą.


Spróbuję zachować konwencję 1 zdjęcie = jeden wieczór

e46c47a0-392c-4c8a-8778-66753585eb91
31b93dad-8cd5-4015-b856-5a44e4d96321
245c5aa9-35a8-4d99-b189-37129a6b0ae5
ab7e9011-dcff-43b2-b4b6-9a36c3b35996

Komentarze (6)

Czasami są problemy w tych starszych modelach ze spasowaniem. Nowsze pojazdy są lepiej wykonane, ale są brzydkie i są przykładem technoherezji. Mam nadzieję że niedługo wszystkie klasyki oparte o Rhino oraz land raider dostaną Refresh na jaki zasługują, bo nic nie mówi Warhammer40k jak te gąsienicowe cegły

@Dzizas taaa, cegły gąsienicowe są spoko

Widzę że należy używać szpachli i, jak mówisz, czuć że to starsza generacja modeli.

Swoją drogą te czołgi są.... brzydkie. No ale taki ich urok, tak miało być.

@michal-g-1 tak, są brzydkie, ale jak mówisz - tak ma być i to jest w nich piękne ;) Tak samo Leman Russy Gwardii Imperialnej - dziwne proporcje trochę, wysokie, ale mają swój urok i pasują do koncepcji 40k

Zaloguj się aby komentować