Dyskusja użytkownika DexterFromLab
Dacie wiarę? Dzisiaj papug nie chciał być sam. Nerwowo wychodził z pudełka i szedł w stronę domowników. Ściągał kocyk i za nic nie chciał już sam siedzieć ani spać. Kładł się na rękę albo wchodził na bluzę i dopiero zasypiał. Poprosiłem córkę żeby dała mu jednego z jej misiów, którymi się bawiła. No i znalazła tego królika. Papug go obejżał, schował głowę pod ucho i zasnął. Był już bardzo zmęczony po całym dniu zabawy w klocki LEGO i ledwo stał na nogach. Daliśmy mu też wyższe wiaderko żeby nie dał rady wyjść sam, bo już chodził po łóżku i po podłodze. Teraz chociaż uda mu się wyspać pod misiem. Trochę jak z dzieckiem, tylko takim ptasim
