Czyżby Marek Suski, tytan intelektu, nie wiedział, że do ustalenia czy miało się zawał wystarczy EKG?


Marek Suski pojawił się we wtorek w prokuraturze, gdzie miał zostać przesłuchany w charakterze świadka. W pewnym momencie poseł PiS stwierdził, że poczuł się źle i ma zawał. — Wezwano pogotowie, które nie potwierdziło zawału i poseł na własnych nogach opuścił prokuraturę — poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/marek-suski-mial-zaslabnac-w-prokuraturze-jest-komentarz-rzecznika/fffqsdq,79cfc278

#wiadomoscipolska #polityka

Komentarze (11)

@Banan11

To dzban, jednak muszę zaznaczyć, że zdarzają się zawały bez uniesienia odcinka ST i bywają groźne bo mogą być zbagatelizowane. Trzeba byłoby zbadać krew na markery. Chociaż chyba lepiej tym dzbanom nie podpowiadać.

@Remol masz rację, jednak twierdzenie, że ma się zawał, a po przebadaniu polecieć nie do szpitala, a do tv rubelklika, daje jasną odpowiedź

@Banan11 oczywiście! Mam nadzieję, że nikt nie podsumował że bronię tego kretyna W Russpublice rozchodził widać ten "zawał". Powinien być przymusowo sprowadzony spowrotem na zeznania.

Zaloguj się aby komentować