@pol-scot tylko do posadzenia w więzieniu musiałby coś podpisać, albo ktoś musiałby przeciwko niemu zeznawać. To dość skomplikowany problem w organizacjach mafijnych.
Al Capone poszedł siedzieć za podatki, Kaczyński może trafić na śmietnik historii za ruchanie kolegi.