Dyskusja użytkownika Seele
czy żołnierze (po obu stronach) mają na wyposażeniu osobistym jakieś leki przeciwbólowe np. morfinę?
#ukraina #wojna #rosja
czy żołnierze (po obu stronach) mają na wyposażeniu osobistym jakieś leki przeciwbólowe np. morfinę?
#ukraina #wojna #rosja
@Seele Ostatni raz jak widziałem w okopie rannego żołnierza rosyjskiego to lek przeciwbólowy jaki mu współtowarzysze podali to była kula w łeb. Biorąc pod uwagę inne drastyczne nagrania z medykami na linii frontu to napewno coś pokroju morfiny albo innych opiatów muszą im podawać po obydwu stronach.
@Seele Ukraińscy żołnierze na pierwszej linii nie, od tego jest osoba z medycznym przeszkoleniem i ona ma tego użyć, jeśli takiej nie ma, ma otrzymać takie w momencie ewakuacji. Medevac ZSU jest o dwie półki wyżej niż kacapski. Prywatne leki przeciwbólowe ogólnodostępne oczywiście każdy może mieć, jak Cię dyńka boli, to nie wstrzykujesz sobie morfiny w czoło, a jak masz urwaną nogę, to paracetamol trochę nie teges.
Wielka kacapia w większości przypadków nie ma żadnych środków ani nawet osoby z przeszkoleniem, więcej, kto oglądał ostatni materiał Andromedy ten wie, że nie mają nawet bandaży, bo korzystali z chińskich. Jak Ci coś urwało, to leżysz i zdychasz, nikt po Ciebie nie przyjedzie, nawet z okopu nikt Cię nie zabierze, bo 2 armia świata co prawda ma pociski "Kindżał", ale zapomniała zrobić zapas noszy.
kiedyś oglądałem jakiś dokument o wojnie w vietnamie i tam żołnierze mieli jakieś ampułki czy aplikatory przy sobie, pic rel.
tak mnie zastanawia jak to wygląda teraz. czy każdy ma na wyposażeniu, czy tylko personel medyczny, czy bezpośrednio na samym froncie czy dopiero na zapleczu.
@malkontent wyobraź sobie panie mocarzu że bardzo częste są mniejsze okaleczenia, odłamki, naderwania, zwichnięcia, złamania, oparzenia, przygniecenia itd na które nie umiera się odrazu.

Zaloguj się aby komentować