@Belzebub
masz zjebane myślenie.
Czyżby, jeszcze napisz konkretnie odnośnie czego.
To, że więźniów czy innych tam mało wartych puszcza się na rozpoznanie bojem nie znaczy, że Ci co siedzą na froncie albo drugiej linii mają tą samą wartość bojową.
Jakby nie patrzeć, taka sytuacja ma miejsce co najmniej od czasu bitwy o Bachmut. Co to zmienia w obecnej sytuacji?
Ukraińców się zasypuje takimi ludźmi których nie żal stracić ale nadal szkoli się i wprowadza nowych ruskich do walki którzy nie są już tylko mięsem armatnim
A skąd takie informacje? Jednych szkolą, a innych od razu na front? Jak to niby miałoby funkcjonować?
Z każdym dniem Ukraińcy tracą ludzi których mają mało oraz środki bojowe a ruscy ciągle zbierają sprzęt i nowe siły.
Ani jedna, ani druga strona nie ma nieograniczonych zasobów, w tym ludzkich. Dochodzimy tutaj do stosunku strat, a nie zauważyłem doniesień, ażeby stosunek poległych Ukraińców do zabitych kacapów miał być niekorzystny dla Ukraińców.
Do pozostałej części się nie będę odnosił, bo historyjek to różnych też słyszałem wiele — większość z nich to bajki, a pozostałej części nie sposób zweryfikować. Front, póki co stoi, nie widzę perspektyw, ażeby miało się to zmienić w najbliższej przyszłości.
Chcesz się bawić we wróżenie z fusów i zgadywanki o szczątkowym prawdopodobieństwie spełnienia — droga wolna, ja to traktuję jako zaśmiecanie tagu.