@Felonious_Gru
nie chce im się przyjeżdżać
Dlatego pisałem żeby blefować a nie wzywać na serio Z doświadczenia wiem że sam blef często wystarczy żeby ktoś z postawy ofensywnej przeszedł do defensywy.
Przecież oni sami udają że dzwonią i robią mi zdjęcia xd
<pikachu_fejs.jpg> Bez komentarza...
A tak w ogóle, po przeczytaniu tego fragmentu z artykułu który podlinkowałeś:
Kierowcy jadący w kierunku Piaseczna poruszają się "pod prąd". Kilka dni temu gościła w tamtym rejonie policja, która pouczała kierowców. Jednak, jak twierdzi nasza rozmówczyni, na niewiele się to zdało
Przypomniała mi się historia z mojego osiedla o Policji, która wystawiała wezwania na komisariat pojazdom parkujących na zakazie. Podczas osiedlowego spotkania dzielnicowego z zainteresowanymi ukróceniem takiego parkowania, Pan dzielnicowy rzucił "W takim razie będziemy musieli zacząć wystawiać mandaty zamiast pouczeń"....
No kurwa, po trzech latach narastania problemu i zalewu aut parkujących gdzie popadnie, dowiaduje się że Ci parkujący dostawali tylko pouczenia?
A ja dziwiłem się przez te lata, czemu ludzie są tacy niereformowalni i na zakazie często widzę te same samochody... Co zresztą zauważył sam dzielnicowy. Nosz cholera, ciekawe dlaczego pouczenie nie działało odstraszająco...