@Zielonywewszystkim oo, to suszenie w piasku ciekawe. Opiszesz po krótce jak to robiliście?
Co do stabilizacji to trochę inny proces niż to przedłużanie życia kwiatom w wazonie. Wygoogluj sobie "wieczna róża". To taka róża, która była zwykłą, żywą różą ciętą. W procesie stabilizacji woda w liściach, płatkach i łodydze została zastąpiona gliceryną z różnymi dodatkami (pewnie każdy producent ma swoją tajemniczą mieszankę) i dzięki temu potrafi stać latami i wyglądać praktycznie jak świeża.
No i z tego co się doszukałem do tej pory to w warunkach domowych można po prostu świeżą róże wstawiać do mieszanki gliceryny z wodą w wazonie, ma tam stać od kilku dni, niektóre źródła mówią, że nawet do kilku tygodni.
Proces przemysłowy podobno wykorzystuje glicerynę z alkoholem i wodą (+te różne dodatki) i zanurza się kwiaty/ rośliny w tej mieszance i wstawia do komory próżniowej i proces z kilku tygodni skraca się do kilku godzin. A dzięki próżni cały kwiat jest lepiej spenetrowany przez mieszankę i dłużej wytrzymuje niż taki stabilizowany w domowych warunkach. No ale to suche informacje z neta, stąd ten wpis bo szukam praktyków zanim zacznę eksperymentować. Wole kupić/ zrobić komorę próżniową jeśli to ma zadziałać niż na marne trzymać kwiaty w glicerynie przez dwa tygodnie