Czy można nie zwrócić uwagi, że jedno z okien na tej samej ścianie jest za niskie o 50cm? Można, czemu nie... Co prawda HSy powinny być według projektu o 10cm niższe niż wyszły finalnie. Teoretycznie może dało by się to zasłonić pergola i narożnymi żaluzjami ale raczej czeka mnie wymiana i okna I żaluzji fasadowych. Także z 2k w plecy za zamałe okno, z 2,5k za nowe plus żaluzje które też były zamówione pod to okno... #heavybudowa #architektura #budujzhejto

d8dc2e2a-0518-4dde-ae82-ac9b3ff8218e

Komentarze (20)

Chwila, to nie zauwazyl nikt roznicy otworu okiennego przed montazem? XD ja chyba milion razy biegalem, mierzylem i zmienialem niektore otwory

@bartek555 ja. Zauważyłem przy montażu, chłopy czekały z drzwiami na mały taras w rękach aż wytnę pustaki diaxem. Nie wiem co murarzy natchnęło i do betonowego nadproża dolepili połowe pustaka od spodu. I rok tak stało w stanie surowym otwartym i żodyn nie widzioł. Drzwi były za duże i coś nie grało.

@bartek555 nie grało mi już jak przyszli i plany oglądali do góry nogami. Pokój w dodatku jest narożny i ma okno na ścianie obok drzwi i różnica 12 cm waliła po oczach jak się ją już zobaczyło. Dom metodą gospodarczą budowałem, dużo robiłem sam z teściem. I szanuj teścia swego bo co mi mój pomógł to stoi jak skała.

@bartek555 mój miał ( już ś.p. niestety) poziomice w oku. A jak mówiłem, że nikt nie zauważy że trochę krzywo to tylko patrzył z politowaniem. Tynkarze go szczerze znienawidzili.

@Ravm moj sie poklocil ze szpachlarzem/ malarzem. Ale mial racje. Tamten odeslal czesc kasy. Cale zycie w budowlance, kiedys mial swoja firme i kupe sprzetu. Nikt go w ciula nie zrobi.


Tynkarza na szczescie mialen swietnego, byl bardzo potrzebny po murarzach ;)

@bartek555 wewnętrzne ściany na piętrze sam murowałem, te pierwsze po dwa razy bo przez noc tolerancja mi spadała. Ale były proste. Na parterze murarz robił ścianę w salonie tak, że przybił deski po jednej i drugiej stronie i murował do deski, tyle że po skosie od jednej krawędzi do drugiej. I nie wyszło 90 stopni. Jeszcze się obraził bo spytałem czy mi teraz znajdzie meble po skosie. Że taki sam numer odwalili wydzielając ścianką warsztat z garażu zorientował się teść jak ciał deski na szalunek pod płytę. Przyszedł zapytać jak to możliwe że garaż prostokątny a deski każda dłuższa od poprzedniej. No i tak zostało, beton już był zamówiony.

Idę po browar na uspokojenie.

Zaloguj się aby komentować