A jest sens? Na takim Teclaście można się bardzo przejechać, a w tej samej cenie możesz mieć używanego lapka w stylu HP Spectre x360 12-13 cali (mój to intel 8 gen, ale są nowsze) i jest to o niebo praktyczniejsze. Moja córa ma odpowiednik z linii Envy (na Radeonie 2700) też 13 cali, ale były też 11, lub 12 cali. Jest dotykowy ekran (znakomitej jakości fHD, albo i 4k), jest wciąż lekko, można złożyć jak tableta. Uciągnie też sporo więcej, jest naprawialne, da się wymienić baterię, choć u mnie wciaż fajnie trzyma a to staaare. no i masz Windę.
Służy mi właśnie do konsumpcji netu i mediów, ale i napisać w Wordzie też coś przyjemnie można.
Córa wcześniej miała Surface, który jest tabletem z dołączaną klawą, ale przestała używać jak dostała to Envy i oddaliśmy.