Czy jest szansa że na lotnisku pozwolą mi przewieść OPRÓŻNIONĄ zapalniczke gazową?

Otwarłem w niej zawór żeby uleciał cały gaz. Nic tu sie nie może zapalic

#podroze

Komentarze (22)

@AdelbertVonBimberstein jakto się nie znam latałem wielokrotnie z zapalniczka w nerce przeciętej jako podręczny ale on pyta nie o zwykla zapalniczkę tylko o taką co się otwiera

@redve ja w tamtym roku zostałem zatrzymany bo miałem w plecaku pompkę do materaca na wakacje a oni myśleli że to detonator do bomby i miałem przypal siedziałem w takim pokoiku i czekałem na nie wiadomo co

@redve Kiedy zmarła moja babcia dobrych kilka lat temu, odziedziczyłem po niej dwie harmonijki ustne.

Spakowałem je do plecaka, miałem ze sobą tylko podręczny, no i na lotnisku podczas powrotu do domu przez bramkę bezpieczeństwa nie przeszedł ten plecak... Trzepali mnie i wypytywali czy mam ze sobą broń, ja zbladłem, nie wiedziałem o co chodzi. Gość na ekranie mi pokazuje, "a tu, to co to jest?", a ja mówię, że to harmonijki ustne, oni myśleli, że to magazynki do pistoletu, i faktycznie na rentgenie to wyglądało jak magazynki, także no... xD

Zaloguj się aby komentować